"Trambambule, sznytka, brejdak z brejdaczką, mikmak i zazula na krańcówce". Nie, to nie hasła z nowej karty dań. I niczego nie jedliśmy, choć było smacznie. 4 marca klasy 4,5,6 wzięły udział w w kolejnym spotkaniu literackim. Tym razem naszym gościem był pan Michał Rusinek - pisarz i literaturoznawca. Zabrał nas na wyprawę przez miasta świata, regiony Polski, a nawet w przeszłość. Zanurzyliśmy się w słowach nieznanych, wręcz dziwacznych, a jednak nieobcych słownikom i wyrobionym czytelnikom. Pan Michał pokazał nam, jak ważna jest wyobraźnia, dzięki której poznajemy i odkrywamy nieznane lądy geografii, ale i naszego języka. A jest on bezkresny i fascynujący. Dlatego warto czytać.